Bruksizm, czyli zgrzytanie zębami – leczenie toksyną botulinową

Iwona Szczerek, Doradca Medyczny
 w choroby, Niezbędnik pacjenta, opieka stomatologiczna, Zdrowie

Bruksizm to nazwa mało znana i niezrozumiała, kryje się pod nią przypadłość objawiająca się nadmiernym, niekontrolowanym zaciskaniem i zgrzytaniem zębów. Częściej objawy schorzenia można zaobserwować nocą – zdarza się, że ludzie z bruksizmem nie są świadomi swojego zachowania w trakcie snu. Najczęściej dowiadują się o tym od partnera/partnerki, gdyż zgrzytanie zębami może być tak intensywne, że przeszkadza w nocnym odpoczynku osobom trzecim lub od swojego stomatologa, który może wysnuć takie podejrzenia na podstawie stanu uzębienia. Siły wyzwalane w czasie mimowolnego zgrzytania zębami mogą być nawet 10 razy większe niż podczas normalnych procesów gryzienia i żucia. Istnieje podejrzenie, że z bruksizmem boryka się ponad połowa populacji. Nie należy bagatelizować tego problemu, ponieważ nieleczone zgrzytanie zębami może prowadzić do poważnych konsekwencji.

orthodontist-287285_1920

  1. Zgrzytanie zębami – jakie są przyczyny bruksizmu?
  2. Konsekwencje nieleczonego bruksizmu.
  3. Metody leczenia bruksizmu.
  4. Leczenie bruksizmu w ramach NFZ.
  5. Bruksizm – koszt leczenia.

Zgrzytanie zębami – jakie są przyczyny bruksizmu?

Nie ma jednej, głównej przyczyny wywołującej bruksizm. Wymieniane są jedynie czynniki sprzyjające jego występowaniu, mogą one być zarówno miejscowe jak i ogólnoustrojowe. Najpopularniejszym powodem tej dolegliwości jest stres. Bardzo często tzw. ludzie sukcesu nie potrafią radzić sobie z wszechobecnym napięciem. Zdarza się, że osoby te nieświadomie odreagowują stres w nocy poprzez zgrzytanie i zaciskanie zębów. Bruksizm może mieć również związek z niedoborem magnezu, wadami zgryzu, brakami zębowymi, nawykowym długotrwałym żuciem gumy, wadliwym ukształtowaniem powierzchni koron, mostów, a nawet nietolerancją pokarmową. U dzieci nocne zgrzytanie zębami jest bardzo częstym objawem zakażenia pasożytniczego, np. owsicy. Dorośli również są podatni na tego typu pasożyty, jednak dużo rzadziej niż najmłodsi, wśród których zakażenia te występują częściej ze względu na brak wyrobionego nawyku mycia rąk. Objawy bruksizmu mogą przez dłuższy czas pozostać niezauważone, aż do momentu pojawienia się dolegliwości bólowych, zaburzeń snu, czy przewlekłego zmęczenia.

Konsekwencje nieleczonego bruksizmu

Nocne zgrzytanie zębami jest bardzo często bagatelizowane i wydaje się być tylko niegroźnym nawykiem. Jednakże nieleczony bruksizm może doprowadzić do częściowego lub całkowitego starcia koron, przewlekłych stanów zapalnych, powracających bólów głowy, karku i kręgosłupa. Długotrwałe występowanie bruksizmu może powodować również częste krwawienia dziąseł przy myciu zębów oraz pękanie szkliwa. Efektem ubocznym wzmożonego zaciskania i zgrzytania zębów są odsłaniające się szyjki korzeni zębowych, co ułatwia rozwój próchnicy. Nieleczony bruksizm powoduje bardzo wiele konsekwencji ogólnoustrojowych, im szybciej zdecydujemy o jego leczeniu, tym lepiej, gdyż na pewno zaoszczędzi to wiele bólu.

Metody leczenia bruksizmu

Leczenie bruksizmu to proces wieloetapowy i wymaga podejścia interdyscyplinarnego, ponieważ nie jest znana jego główna przyczyna. Istnieje bardzo wiele metod leczenia tego zaburzenia – od psychoterapii po zabiegi chirurgiczne. Skuteczne leczenie zależy od prawidłowego zidentyfikowania przyczyny i doboru rodzaju leczenia. Najprostszym sposobem jest wyeliminowanie stresu lub szlifowanie umiejętności radzenia sobie z nim. Skuteczne mogą okazać się wszelkie metody relaksacyjne, np. słuchanie muzyki, czytanie książek, spacery, masaże, itp. Czasem nie pomoże jeden specjalista. Konieczna może być wizyta zarówno u stomatologa jak i neurologa, ortodonty, protetyka czy psychologa.

Obecnie na rynku usług medycznych istnieje bardzo szeroki wachlarz form pomocy. Jedną z dostępnych metod jest zastosowanie tzw. szyn relaksacyjnych (przezroczystych nakładek na zęby), dobieranych przez stomatologa. Nakładka musi bardzo dokładnie przylegać do zębów, dlatego dobierana jest indywidualnie i wykonywana na zamówienie. Szyna relaksacyjna zakładana na noc chroni przed tarciem i ścieraniem zębów. Najczęściej żelowa nakładka zapobiega konsekwencjom bruksizmu, ale go nie leczy.

Bardzo popularną metodą leczenia jest podawanie botoksu – jest to rozwiązanie małoinwazyjne i bezbolesne. Toksyna botulinowa wstrzykiwana jest wówczas w żwacze w celu ich osłabienia. Po upływie około trzech dni pacjent powinien poczuć ulgę. Zabieg ten należy powtarzać co pół roku. U niektórych pacjentów wystarczają jedynie dwa zabiegi, jednak w większości przypadków dla osiągnięcia pożądanego efektu, wymagane jest kilka, a nawet kilkanaście serii. W celu zastosowania tego rodzaju leczenia należy udać się do gabinetu stomatologicznego lub medycyny estetycznej.

Obie wyżej wymienione metody można stosować równocześnie. Czasem może wystarczyć korekta uzębienia, wypełnienie braków zębowych czy interwencja ortodontyczna.

Leczenie bruksizmu w ramach NFZ

Leczenie bruksizmu z zastosowaniem botoksu lub szyny relaksacyjnej nie jest refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Pacjent borykający się z niszczącym działaniem tego schorzenia zmuszony jest samodzielnie pokryć koszty leczenia.

Bruksizm – koszt leczenia

Koszt leczenia bruksizmu toksyną botulinową mieści się w granicach od 300 do 500 zł za jeden zabieg. To ile serii zostanie wykonanych zależy od konkretnego przypadku oraz indywidualnych preferencji. Zastosowanie szyny relaksacyjnej jest na pewno tańszą metodą leczenia, gdyż jednorazowe wykonanie nakładki to koszt ok. 100 zł. Jednakże należy zauważyć, że szyna również ulega ścieraniu i konieczne może być kilkukrotne jej wykonanie.

Autor: Iwona Szczerek, Doradca Medyczny

Zachęcamy również do zadawania pytań i komentowania na forum.

Polecane artykuły

Zostaw komentarz


Wpisz szukane słowo lub frazę a następnij naciśnij enter